• 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 1.278Liczba głosów: 18

KURCZAK OD KUCHNI

Grupa realizująca projekt „Jajko czy kura?” spotkała się w Bistro Kogucik, aby pod kierunkiem profesjonalnego kucharza przygotować dania z kurczaka. Wspólnie przygotowaliśmy trzy dania: kurczak w sosie kaparowym, kurczak w sosie serowym oraz kurczak z warzywami. Po pewnym czasie z apetytem skonsumowaliśmy przyrządzone przez nas dania. Spotkanie było doskonałą okazją do podsumowania działań zrealizowanych w ramach projektu.

Serdecznie dziękujemy właścicielowi bistra panu Piotrowi Królakowi za umożliwienie przygotowania i skonsumowania dań w jego restauracji. Szczególne podziękowania kierujemy do pana Romualda Kleczewskiego, który nie tylko po mistrzowsku kierował naszymi działaniami, ale również bardzo ciekawie opowiedział o znaczeniu drobiu w kuchni.

Kurczak w sosie kaparowym.
Filety z kurczaka zamarynować w przyprawie vegeta. Kapary udusić na małym ogniu w niewielkiej ilości oliwy. Dodać 30% śmietanę i trzymać na niewielkim ogniu do zgęstnienia. Z dwóch stron usmażyć plastry filetów. Usmażone filety przed podaniem polać sosem kaparowym.

Kurczak z warzywami.
Wykonać marynatę z oleju, vegety, majeranku, soli i pieprzu. Wyluzować (pozbawić kości) udka kurczaka i zamarynować. Warzywa cięte w paski (mrożonka) podsmażyć na oleju. Podsmażyć z dwóch stron udka kurczaka. Na talerz wyłożyć warzywa, na których układamy udka.

Kurczak z sosie serowym.
Filety z kurczaka pociąć w kostkę i zamarynować. Usmażyć mięso na oleju. Dodać śmietanę, a następnie pokrojony ser pleśniowy. Całość zamieszać i czekać, aż się połączy.

SMACZNEGO!

Drukuj artykuł
Sławosz Kolańczyk, Aktualizacja: 16-05-2013 07:31:26

W Koguciku

PRELEKCJA KSIĘDZA PROBOSZCZA

W dniu 11.04.2013r. zaprosiliśmy ks. Proboszcza Wojciecha Kryzę  z parafii Narodzenia NMP w Manieczkach na prelekcję dotyczącą stworzenia świata i człowieka oraz próby odpowiedzi na pytanie „Co było pierwsze jajo czy kura”.

Odpowiadając na to pytanie ksiądz zwrócił uwagę na takie zagadnienia jak:

  1. Kreacjonizm – to pogląd głoszący, że wszystko co istnieje, powstało dzięki stwórczej ingerencji Boga;
  2. Biblijny opis stworzenia ( Rdz 1,1-2,2) nie jest opisem naukowym. Jego celem jest przekazanie prawdy objawionej: że Bóg jest Stwórcą wszystkiego co istnieje;
  3. Hebrajski czasownik BARA, który tłumaczymy jako  „stworzył” oznacza „uczynił coś, co nie istniało przedtem”,  „wywiódł z nicości”. Określenie to zawiera również ideę niezwykłości, nowości, określa czynność niezwiązaną z trudem. Stosowany jest on tylko w odniesieniu do Boga.
  4. Biblia mówi, że Bóg stwarzał świat w kolejności rosnącej doskonałości- od bytów nieożywionych, przez rośliny zwierzęta aż po człowieka.
  5. Człowiek jest „koroną stworzenia”, najdoskonalszym z bytów powołanych do istnienia przez Stwórcę. Został przez Niego obdarzony wolną wolą, rozumem, nieśmiertelną duszą. Te dar uzdalniają człowieka do miłości, sprawowania władzy nad światem i odpowiedzialności za niego.

Podsumowując rozważania nasuwa się wniosek, że nie ma odpowiedzi na pytanie co było pierwsze kura czy jajo. Z punktu widzenia religijnego świat został stworzony przez Boga z niczego.

Drukuj artykuł
Sławosz Kolańczyk, Aktualizacja: 16-04-2013 11:43:25

Przedstawienie "Jajko czy kura?"

We wtorek 26 marca grupa projektowa z klasy Ib odwiedziła Przedszkole w Manieczkach i zaprezentowała przedstawienie „Jajko czy kura?”. Spektakl został bardzo życzliwie przyjęty przez maluchów.

W poniedziałek 8 kwietnia to samo przedstawienie zaprezentowaliśmy grupie przedszkolnej przy Szkole Podstawowej nr 1 w Śremie.

W przedstawieniu wykorzystano wiersze Jana Brzechwy „Jajko” i „Kwoka”. Gimnazjaliści przeprowadzili wywiad z kurą oraz opowiedzieli bajkę o  kurze i kogucie, a tak naprawdę o przyjaźni, pomocy, poświęceniu. Duże ożywienie wprowadziły piosenki „Słuchaj będziemy mieć jajko” a zwłaszcza finałowe „Koko koko, jajko spoko”. Maluchy zrewanżowały się starszym kolegom piosenką o wiośnie.

W przedstawieniu udział wzięli:

Jędrzej Lisiak- prowadzący, chór.

Natalia Samulska- prowadząca, chór.

Kacper Marciniak- jajko, chór.

Maria Ziemek- śpiew, kwoka, reporter, lektor, chór.

Wojciech Kolańczyk- krowa, reporter, lektor, chór.

Aleksandra Piwek- narrator, chór.

Maciej Bąkowski- śpiew, świnia, reporter, chór.

Dawid Hauf- baran, chór, kura.

Martyna Kostańska- śpiew, recytacja, chór.

Piotr Hałupka- osioł, wyliczanka, chór.

Filip Ludwiczak- obsługa techniczna.

 

Serdeczne podziękowania dla Pani Małgorzaty Nowickiej, Pani Edyty Menzel i Pani Marii Baier, które przyczyniły się do przygotowania przedstawienia.

Drukuj artykuł
Sławosz Kolańczyk, Aktualizacja: 09-04-2013 08:02:23

Przedstawienie w przedszkolu w Manieczkach

Galeria z przedstawienia dla przedszkolaków - 26 marca 2013

Przedstawienie dla przedszkolaków w Szkole Podstawowej nr 1 w Śremie

Nocne spotkanie projektowe

W nocy z 15 na 16 marca 2013 roku w Gimnazjum w Manieczkach odbyła się nocka naszej grupy projektowej pod opieką pana Sławosza Kolańczyka. Były dwie próby do przedstawienia, które przybliżyły nas do oczekiwanego efektu, ale również uzmysłowiły nam, że jeszcze wiele pracy przed nami.

W międzyczasie ugotowaliśmy przepyszną kolację- jajka upieczone w bułce i jajka zapiekane w pomidorach. Wszystkim bardzo smakowało. Około północy wybraliśmy się na salę gimnastyczną, aby spalić nieco kalorii i zrelaksować się. Graliśmy w piłkę koszykową. Następnie wróciliśmy do budynku szkolnego, aby coś zjeść. Większość z nas przygotowała sobie pyszne zupki lub herbatę. Po posiłku oglądaliśmy film oczywiście o jajku i kurze. Po godzinie 4 poszliśmy spać. Wstaliśmy po 7, posprzątaliśmy i rozeszliśmy się do domów. Wszyscy uznali spotkanie za udane. 

Jajka zapiekane z pomidorami.

Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, pokroić w grube plastry. Jajka ugotować na twardo, obrać, pokroić w plastry. Naczynie żaroodporne posmarować masłem, lekko posypać bułką tartą i roztartym z solą czosnkiem. Układać warstwami: plastry pomidorów posypane solą, pieprzem i tymiankiem, plastry jajek posypane startym serem i grudkami masła. Ostatnią warstwą powinny być pomidory, posypane obficie serem, masłem i niewielką ilością bułki tartej. Zapiekankę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 1700C, zapiekać 30 min.

Jajka zapiekane w bułce.

Bułki przekroić na połowy, wyjąć miąższ, zrumienić na rozgrzanym oleju. W rondelku stopić masło, dodać mąkę, zrobić zasmażkę, rozprowadzić bulionem. Dodać sól, pieprz, sos tabasco, sok z cytryny i cukier, wymieszać. Podgrzewać, aż sos zgęstnieje. Wymieszać ze śmietaną i z natką pietruszki. Naczynie żaroodporne posmarować pozostałym masłem, wylać połowę sosu, ułożyć zrumienione krążki z bułki. W każdy wbić po jednym jajku, zalać pozostałym sosem, wstawić do piekarniak rozgrzanego do 180 0C, zapiekać ok. 10 min.

Drukuj artykuł
Sławosz Kolańczyk, Aktualizacja: 28-03-2013 17:27:11

Galeria z nocki projektowej - 15/16 marca 2013

W firmie Gallus

Co było pierwsze?

Drukuj artykuł
Sławosz Kolańczyk, Aktualizacja: 30-01-2013 21:10:58

Wywiad z mieszkańcami Manieczek

Na fermie i w sortowni jaj

W drugim tygodniu ferii spotkaliśmy się ponownie z Panią Renatą Sobolewską, która pokazała nam dwa zakłady należące do firmy Gallus. W pierwszej hali zobaczyliśmy ściółkową hodowlę dorosłych kur. Zaobserwowaliśmy, że kury mogą znosić jajka w drewnianych gniazdach, z których trzeba zbierać jajka lub w budkach, z których jajka odjeżdżają na taśmociągu. Zaskoczyło nas, że niektóre kury dosłownie odprowadzają wzrokiem odjeżdżające jajka i z ciekawością zaglądają na taśmociąg. Dowiedzieliśmy się również, że  w firmie Gallus kury mają stały dostęp do karmy i wody. Byliśmy chyba pierwszą ekipą, która dokumentowała wizytę w kurniku, ponieważ zauważyliśmy, że błysk lampy powoduje duże poruszenie wśród stada kur liczącego 80 tys. sztuk. Trafiliśmy akurat na moment, gdy pracownicy przeprowadzali rozrzedzanie stada, polegające na wywiezieniu z kurnika kilkuset sztuk. Później poszliśmy odwiedzić nasze znajome kurczaki, które widzieliśmy tuż po wykluciu. Teraz mają już tydzień, trochę urosły i radośnie biegają po całym kurniku.  Obok odgrodzone było stado kurek Tetra SL w wieku 16 tygodni. Pani Sobolewska powiedziała nam, że do 18 tygodni kury są kilkanaście razy szczepione, dzięki czemu są odporne i zdrowe. Podczas spaceru po terenie fermy nie widzieliśmy żadnej kury, która miała ochotę pobiegać na świeżym powietrzu. Nic dziwnego, na wybiegu leżał śnieg i było -80C. Następnie przejechaliśmy do zakładu, który znajduje się między Manieczkami a Krzyżanowem. Tam zobaczyliśmy bateryjny chów kur, które całe życie spędzają w klatkach dostosowanych do unijnych wymogów. Same klatki są dość obszerne, dostarcza się w nich pokarm i wodę. Wyposażone są również w miejsca, gdzie w spokoju można znieść jajko. Zauważyliśmy, że kury w klatkach również nie przepadają za zdjęciami i po każdym błysku lampy jest duże zamieszanie. Bardzo ciekawe było urządzenie, którym odbierane są jajka z każdego poziomu klatek. Ostatnią częścią naszej wycieczki była wizyta w nowoczesnej  pakowni – sortowni jaj. W tym pomieszczeniu jajka są sortowane pod względem wielkości, automatycznie oznakowywane oraz pakowane do pudełek lub wytłaczanek. Pani Renata Sobolewska zapewniła nas, że najlepsze są małe jajka, które pochodzą od młodych kur i mają najwięcej substancji odżywczych, a największym powodzeniem wśród klientów cieszą się jajka duże, w których jest najwięcej wody. Co ciekawe, podczas całego procesu jajek nie myje się, ponieważ są otoczone naturalną warstwą ochronną. Te, które są zabrudzone trafiają do zakładów przemysłowych, które potrafią je wykorzystać. Wszystkie jaja pakowane są w nowoczesnych i estetycznych opakowaniach dostosowanych do potrzeb klientów po 10 lub 30 sztuk.

Dwie wizyty w firmie Gallus okazały się bardzo ciekawe i pozwoliły uczestnikom projektu poznać przemysłową produkcję jaj i kur, ale nadal nie udzieliły odpowiedzi na pytanie co było pierwsze.  Przed tygodniem pierwsze było jajko, a potem kura. Dzisiaj pierwsza była kura, a potem było jajko. Przynajmniej tak widzieliśmy, co oczywiście nie stanowi odpowiedzi na nasze pytanie.

Serdecznie dziękujemy panu Łukaszowi Mroczkiewiczowi- prezesowi firmy Gallus za wyrażenie zgody na odwiedzenie zakładów oraz pani Renacie Sobolewskiej-  zootechnikowi za opiekę nad naszą grupą.

Na fermie i w sortowni jaj

W firmie Gallus

W pierwszym tygodniu ferii byliśmy w należącym do firmy Gallus Manieczki zakładzie inkubacji.

Na początku  pani opowiedziała nam o powstaniu inkubacji i o rasie kur które hodują. Potem przeszliśmy do magazynu gdzie stało „pełno” pustych wytłaczanek. W magazynie nie było jajek ponieważ dzień wcześniej wszystkie 135 000 jajek pojechało do wylęgarni. Następnym pomieszczeniem była chłodnia, gdzie jajka mogą oczekiwać na swoją kolej. Później udaliśmy się do pomieszczenia, gdzie jajka były ogrzewane w specjalnych komorach. W tych komorach musiała utrzymywać się temperatura 37,7 0C, ponieważ taką temperaturę ma jajko pod piórami kury. Pani Renata Sobolewska pokazała nam jak prześwietla się jajko, aby zobaczyć czy zarodek rozwija się prawidłowo. W następnej sali  całej naszej grupie podobało się najbardziej! Była to wylęgarnia w której z jajka wykluwały się małe pisklaki. Pisklaki były w specjalnych skrzynkach, w których po wykluciu były osuszane. Wszystkie wyglądały jak puszyste, żółte kuleczki. Pani, zootechnik nauczyła nas jak odróżnić kurkę od koguta i pozwoliła nam dotknąć pisklaki, które można było wziąć na ręce. W kolejnym pomieszczeniu panie oddzielały kury od kogutów, ponieważ tylko kury tej rasy są przydatne, a los kogutów jest przesądzony. Po obejrzeniu pracy pań oddzielających pisklaki udaliśmy się do pokoju, w którym weterynarze szczepili młode kurki. Podczas spotkania dowiedzieliśmy się, że firma Gallus ściśle współpracuje z węgierską firmą Bábolna TETRA Kft., która jest jedną z ważniejszych firm na świecie w zakresie genetyki i hodowli drobiu. W Manieczkach hoduje się pisklęta i nioski Tetra SL,  które wyróżniają się: spokojnym charakterem, niską wagą oraz wysokim wskaźnikiem nośności wynoszącym ok. 92% dni w roku.
 Na końcu przeprowadziliśmy z panią zootechnik wywiad, w którym zadaliśmy wcześniej przygotowane pytania. Myślę, że wycieczka wszystkim się podobała i była udana, po ponad 2 godzinach wrażeń rozeszliśmy się do swoich domów.

W firmie Gallus

Wycieczka do Wielkopolskiego Parku Narodowego

 

W ramach realizacji projektu „Jajko czy kura” pojechaliśmy do Muzeum Przyrodniczego Wielkopolskiego Parku Narodowego w Jeziorach. Na miejscu spotkaliśmy się z panią Beatą Lis, która przygotowała dla nas prezentację na temat ptaków żyjących w Polsce. Podczas prezentacji poznaliśmy również budowę jajka oraz różne ciekawostki o ptakach. Później rozpoczęło się zwiedzanie muzeum. W pierwszej sali zapoznaliśmy się z podstawowymi informacjami o Wielkopolskim Parku Narodowym, pomnikach przyrody, ekosystemach oraz zbiorowiskach leśnych WPN. W drugiej sali znajduje się diorama leśno-wodna, ukazująca zwierzęta żyjące w Wielkopolsce. Dla nas najciekawsza była sala trzecia, która poświęcona jest w całości ptakom. W gablotach przedstawiono bogatą kolekcję ptaków związanych z terenami Wielkopolskiego Parku Narodowego w ujęciu systematycznym. Plansze umieszczone na ścianach informują o wędrówkach ptaków w ciągu roku, o rodzajach formacji ptaków w locie oraz o rodzajach stosowanych budek lęgowych. W tej Sali spędziliśmy najwięcej czasu, ponieważ każdy z nas otrzymał kartę pracy, którą samodzielnie lub z pomocą kolegów wypełnił. Po opuszczeniu muzeum przeszliśmy jeszcze ścieżkę dydaktyczną prowadzącą nad Jezioro Góreckie, gdzie mogliśmy obserwować żyjące tam ptaki wodne. Wizyta w muzeum okazała się znakomitym pomysłem, ponieważ pozwoliła nam poznać wiele ciekawostek związanych z naszym projektem.

wycieczka do parku narodowego

  • Sala z ptakami
  • dzioby
  • ptaki
  • jajko
  • rysowane jajko
  • wykonujemy zadania
  • poznawanie leśnych zwierząt
  • poznawanie ptaków

film z wykładu